APEL! Szanowni Państwo, Drodzy Rodzice i Przyjaciele Moracza,
jako dyrektor szkoły, ale również jako rodzic zwracam się do Państwa o wsparcie dla jednego z najmłodszych uczniów Moracza – Adasia Krawczyka. Kilka dni temu od przyjaciół rodziców Adasia, (także rodziców z naszej szkoły) otrzymałem wiadomość o bardzo poważnej chorobie chłopca. Nie chodzi jedynie o pomoc finansowa, choć ta jest jak najbardziej potrzebna, bo leczenie jest kosztowne, ale także o innego rodzaju wsparcie; być może ktoś ma lub miał podobne doświadczenia, ma wiedzę jak skuteczne zadziałać, zna odpowiednich specjalistów, klinikę. Rodzice Adasia i on sam podjęli walkę o życie, apeluję o okazanie miłości bliźniego, modlitwę, jakąkolwiek reakcję, która płynie z serca. DOBRO ZAWSZE WRACA.
Artur Abramowicz
P.S. Jeżeli ktokolwiek będzie potrzebował więcej informacji lub będzie miał jakieś ważne, pomocne wiadomości, proszę pisać na mój adres, (artur.abramowicz@moracz.edu.pl) wszystkie maile przekażę osobom bezpośrednio zaangażowanym w pomoc chłopcu. Poniżej również linki do pomocy finansowej oraz opis sytuacji Adasia.
NASZ KOCHANY SYNEK WALCZY Z GUZEM MÓZGU – Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”
Adaś Krawczyk – zbiórka charytatywna | Siepomaga.pl
Adaś jest tegorocznym pierwszoklasistą w naszej szkole. Podobnie, jak starszy brat – Wojtek, uczy się w trybie edukacji domowej. W sierpniu Adaś zaczął się gorzej czuć, powróciła choroba lokomocyjna, bolało Go ucho i głowa, a tomografia komputerowa wykazała w głowie chłopca zmianę. Finalnie w ciągu kilku dni Adam przeszedł dwie bardzo ciężkie operacje: pierwszą – usunięcia guza i reoperację z powodu wycieku płynu mózgowo- rdzeniowego. Najgorsze jednak nadeszło wraz z wynikiem badania histopatologicznego – zmiana została określona jako złośliwa. Piszę ogólnie „zmiana”, bo tak naprawdę Adaś i Jego Rodzina nie wiedzą na 100% z czym walczą. Wynik nie jest jednoznaczny – lekarze podejrzewają glejaka, ale w badaniu histopatologicznym nie udało się określić jego rodzaju. Do skutecznego leczenia, które pozwoli Adasiowi jak najszybciej powrócić do zdrowia, potrzebna jest diagnoza, taka niepodważalna, na której będzie można oprzeć kolejne etapy leczenia. Rodzice Adasia wciąż szukają pomocy dla swojego Synka, znaleźli ośrodki zagraniczne, które są w stanie na podstawie próbek materiału taką diagnozę przedstawić. Na leczenie Adasia zostały założone zweryfikowane zbiórki, które pomogą Rodzicom opłacić koszty diagnostyki i leczenia stąd moja ogromna prośba o udostępnienie w naszej społeczności historii Adasia. Tu liczy się każdy gest, każda myśl, modlitwa czy złotówka, która doda sił Rodzinie i pozwoli temu małemu wojownikowi jak najszybciej wrócić do domu i cieszyć dzieciństwem. Nasz nawet mały gest dla Adasia i Jego Rodziców może znaczyć bardzo dużo. Może ktoś zna jakieś metody leczenia, może ktoś zna kogoś, kto również szukał pomocy w zagranicznych ośrodkach diagnostycznych, może czyjaś wiedza, kontakt, znajomość pomogą Adasiowi w tej ciężkiej walce… Liczę, że jako społeczność pokażemy temu małemu Chłopcu, Jego Rodzicom i Bratu że nie są w tym sami …
Przyjaciele Adasia 🙂